Archiwa tagu: Piza

Fragment Opowieści Mnicha

De Hugelino, Comite De Pize [1]

A Ugolina, co w Pizie był grafem,
Los tak zły spotkał, aż się mówić boję.
Wieża pod Pizą stoi; podłym trafem
W jej w lochach życie graf zakończy swoje,
A z nim tak samo jego dzieci troje.
Najstarsze z nich ma zaledwie pięć latek.
O losie! Straszne są zrządzenia twoje:
Takieś ptaszyny do takich dał klatek!

W takim więzieniu śmierć ich tylko czeka.
Ruggieri, biskup pizański, tak śmiało,
Ale fałszywie, oskarżył człowieka.
Ludność podburzył przeciw niemu całą.
Grafowi z Pizy dano celę małą;
Wody miał tyle, że już mniej się nie da.
Jedzenia również mu ledwie starczało,
A nędzne było do tego jak bieda.

Tak się zdarzyło kiedyś w tej godzinie,
Gdy strawa miała być znowu gotowa,
Drzwi wieży zamknął więziennik jedynie;
Graf to usłyszał, lecz nie rzekł ni słowa.
Myśl mu się w sercu pojawiła nowa:
„Chcą mnie zamorzyć! Biada mi, że żyję!”
I zasmuciła go bardzo myśl owa,
Aż łzy mu z oczu spłynęły na szyję.

A syn najmłodszy, który miał trzy latka,
Do ojca mówi: „Czemu płaczesz tato?
Kiedy jedzonko będzie?”, pyta tatka,
„Kawałka chleba czy nie masz pod matą?
Bo głodny jestem, nie poradzę na to,
Aż spać nie mogę, a spać mi potrzeba;
W śnie wiecznym żyłbym ja sobie bogato
I głodu nie znał. Ja tylko chcę chleba”.

Dzień w dzień dzieciątko żałośnie płakało,
Aż przytuliło się tacie do łona,
Mówiąc: „Umieram, życia we mnie mało”.
Ojca całuje; w dniu tym samym kona.
Ojciec z rozpaczy aż gryzie ramiona,
Kiedy popatrzy na swe martwe dziecko,
Krzycząc: „Fortuno, podła i szalona,
Tyś mnie w niedolę wpędziła zdradziecko!”.

A dzieci w końcu, kiedy to spostrzegą,
Że ręce gryzie z głodu nie z żałości,
Mówią mu: „Tato, tato, nie rób tego!
Niech nasze ciało tato zje, nie pości!
Wszak dał nam ojciec ciało oraz kości.
Jedz nas do syta!” i do jego łona
Tuli się każde, miejsce sobie mości,
Gdzie w ciągu dnia lub dwu dni z głodu skona.

Sam również z głodu umiera w rozpaczy;
Takie to grafa ostatnie są chwile.
Z wielkich zaszczytów fatum strącać raczy.
O tej tragedii powiem tylko tyle.
Gdy kto chce więcej wiedzieć, radzę mile,
Aby poczytać, co Dante opowie,
Gdyż ten poeta włoski niezawile
Mówi i prawdę w każdym widać słowie.


[1] De Hugelino, Comite De Pize (łac.) — O Ugolinie, hrabi pizańskim

Hrabia Ugolino — pochodził ze starożytnej familii pizańskiej hrabiów della Gherardesca. Będąc podestą i naczelnikiem siły zbrojnej w Pizie, podniósł tę rzeczpospolitą do szczytu potęgi i sławy; potem gdy przegrał bitwę morską z genueńczykami, dla podtrzymania dawnej potęgi swojego kraju wiązał się traktatami z Florencją, której wskutek wzajemnej umowy kilka mało znaczących zamków ustąpił. Zazdrosny jego władzy, a więcej jeszcze sławy długoletnim rządem Ugolina nabytej, arcybiskup Rugieri posądził go o zdradę stanu; potem wsparty współdziałaniem hrabiów Gwalandi, Lafranki i Sismondi ze zbuntowanym ludem natarł na straż przyboczną Ugolina, uwięził go z dwoma synami i dwoma wnukami, a wszystkich zamknął w wieży na placu zwanym Degli Anziani. Bramę więzienia zamurowawszy, klucze od niej kazał wrzucić w rzekę Arno. Wieża ta od głodowej śmierci Ugolina nosi nazwę Wieży głodu. Było to 1289 r.”

Zob. Przypis 1., w: Boska Komedja Danta Alighieri, Niccolò Giosafatte Biagioli i Karl Streckfuss (red.), Julian Korsak (tłum.), Warszawa: Orgelbrand, 1860, s. 282.